fbpx
Zaznacz stronę

Ostatnio uświadomiłam sobie, że dosyć dużo u mnie na blogu teorii a trochę mało praktyki, więc dziś postanowiłam napisać o praktycznych zabawach dla dzieci.
Jako mama, która z dziećmi spędza bardzo dużo czasu miałam okazję eksperymentować i na podstawie tego chciałam napisać wam co się u mnie okazało trafione, co nie.
NATURA
Małe dzieci naprawdę nie potrzebują jakiś mega drogich zabawek ani nadmiaru rzeczy, wręcz znacznie lepiej czują się ( one i ja zdecydowanie też) gdy rzeczy jest mniej.
Obecnie dla mojego 3-letniego synka najlepsza zabawa to odnajdywanie kasztanów, żołędzi i pięknie wyglądających liści.
5-letnia Ania też chętnie uczestniczy w tych poszukiwaniach podczas spacerów.
Ostatnio wybraliśmy się na bardzo długi spacer i dzieci były naprawdę zainteresowane otoczeniem, po drodze znaleźliśmy orzecha włoskiego, niezliczoną ilość ciekawie wyglądających patyczków, piękne różnokolorowe liście, żuczki itd!
Park czy las to najlepszy plac zabaw!
ALE!;-)
Wydaje mi się, że istotne jest odpowiednie nastawienie rodzica.
Gdy ja nie mam siły,ochoty ani entuzjazmu do cieszenia się światem, dzieci obserwują mnie i często zdarza się, że przejmują mój nastrój. Bardzo wyraźnie widzę jak ważna jest moja mentalność i nastawienie.
Jeśli mój zbiorniczek empatii jest uzupełniony, mogę się nią podzielić, ale udawana empatia po prostu nie działa i generuje ogólną frustracje.
Dlatego też przyglądając się mojemu nastawieniu do zabawy widzę, że najlepiej działają takie zabawy, które sprawiają frajdę także mi:-)
A że w każdym z nas mieszka wewnętrzne dziecko mamy duże pole manewru! Dla mnie najfajniejsze zabawy z dziećmi to zabawy kreatywne:-)

KREATYWNE ZABAWY Z DZIEĆMI

FARBY, KREDKI, MAZACZKI

Malowanie, rysowanie i kolorowanie bardzo mnie relaksuje i często spędzamy czas na tworzeniu różnych prac plastycznych.
Z Anusią bawimy się często w tworzenie wspólnego obrazu – gdy ja rysuję kawałek czegoś a ona dokańcza – nie mamy w ogóle wspólnej wizji ani tematu – po prostu rysujemy co chcemy a nasza wyobraźnia ma pole do popisu.
Często obserwujemy jak różnie można patrzeć na kreskę i coś co dla mnie było początkiem domku dla Ani było np fragmentem psiego ucha;-) To pięknie też pokazuje jak ważna jest perspektywa – i jak różnie można postrzegać świat.

WYCINANKI, WYKLEJANKI,PIECZĄTKI

Papier, nożyczki i fruuu – możemy wycinać kształty, literki, cyferki – co chcemy a przy okazji dziecko uczy się i ćwiczy rączki:-)
Rolki po papierze toaletowym albo ręczniku papierowym można świetnie wykorzystać do zabawy.
Jako pieczątki świetnie nadają się też ziemniaki, liście i płatki kwiatów.

PRODUKTY SPOŻYWCZE

Zabawa w kuchni może zacząć się od wykorzystania tego co mamy w kuchennych szafkach – z makaronu mogą powstać wspaniałe promienie słoneczne lub kocie wąsy, możemy za pomocą kleju przykleić kawałeczki i tworzyć co chcemy:-)
Kasza, ryż, sól
Dla mnie wszystko co szeleści i wydaje dźwięk jest jakimś rodzajem instrumentu a wykorzystując różnej wielkości materiały możemy osiągnąć rozmaite brzmienia:-)
My wykorzystaliśmy kubeczek po napoju do zrobienia bębenka nakładając na niego pęknięty balonik, a z puszek po groszku zrobiliśmy shaker – do środka włożyliśmy ciecierzycę.
Brzmienie naszych shakerów zależy od wielkości – mogą to być malutkie pudełeczka lub większe oraz rodzaju wykorzystanego materiału – inaczej zabrzmi sól, inaczej kasza a inaczej ryż:-D A jak dacie kasze to możecie wasz instrument nazwać np. KASZTANIET;-) hihi
Z soli można oczywiście zrobić też masę solną.
Ja zazwyczaj daję:
1 szklankę soli
1 szklankę mąki
pół szklanki wody
powolutku wyrabiamy i bawimy się 🙂

MUZYKA

Jak to się mówi po angielsku: „last, but not least” czyli ostatnia według kolejności, ale nie w znaczeniu ważności MUZYKA:-)
Dla mnie osobiście zabawy z muzyką dają największą frajdę.
Czasami improwizujemy sobie po prostu – Ania coś wymyśla a ja jej akompaniuje, albo słuchamy sobie, tańczymy, wymyślamy,wygłupiamy się. Tak właśnie powstały moje piosenki dla dzieci w języku angielski.
Dodałam do nich podkłady właśnie po to żeby słuchacze mogli sami tworzyć swoje wersje i improwizacje 🙂
Ale nie trzeba być wykształconym muzykiem, żeby cieszyć się muzycznymi zabawami – wystarczy chęć, uważność i ciekawość.
Świat jest pełen dźwięków – tykający zegar, bicie naszego serca, stukot pociągu – wszystko to ma swój rytm, melodia naszych głosów też ma swoje indywidualne brzmienie, myślę że muzyka jest w każdym z nas, w mniejszym lub większym stopniu.

Share This