fbpx
Zaznacz stronę

Temat uczuć jest dla mnie jednym z ważniejszych. Być może wynika to z mojej ogromnej intensywności ich przeżywania. To bywa dla mnie bardzo męczące, ale bywa też piękne, gdy chodzi o uczucia przyjemne:-)

Zanim spróbuję odpowiedzieć na pytanie w tytule zapytam – jak pomóc samemu sobie radzić z własnymi uczuciami?
Czasem bywa to bardzo, bardzo trudne. Każdy z nas dorastał w innym kontekście kulturowym, społecznym, religijnym. Wiele z nich piętnuje trudne uczucia, zachęcając do ich tłumienia lub zaprzeczania. Pisałam o tym trochę w jednym z poprzednich artykułów, ale znów przypomnę hasło: „złość piękności szkodzi”…. No i o co tutaj chodzi??(aż mi się zrymowało;-)

Nieraz też usłyszałam :” nie wolno być smutnym, to grzech…” ( 😀 myślę , że sam Pan Bóg by był w szoku gdyby to usłyszał).
Tego typu hasła mogły powodować w człowieku poczucie winy, myślenie typu : „skoro tak źle czuję, to chyba coś ze mną nie tak…” itd. strach przed okazaniem uczuć, nawet przed przyznaniem się do nich przed samym sobą, wewnętrzne rozdarcia, konflikty itp, itd! Piszę z własnego doświadczenia bo wiem ile razy muszę zastanawiać się co tak naprawdę czuję, jak to nazwać, z czego może to wynikać itd.
I to dobry start. Bo gdy wiem, że wzbiera we mnie złość ( a jest ona uczuciem wtórnym ), nie pojawia się ot tak, zazwyczaj coś ją poprzedza – może smutek, frustracja?lęk?

Uczucia informują nas o naszych potrzebach. Potrzeb mamy bardzo wiele, nasze dzieci także i warto dążyć do ich zaspokojenia. Sposobów na to jest wiele, np. potrzeba ruchu może być przez dziecko wyrażana poprzez wspinanie się na parapet . Jeżeli nam rodzicom nie podoba się ten sposób , możemy zabrać dziecko do parku ,zapewnić mu bezpieczne otoczenie do zaspokojenia potrzeby ruchu. Więcej o tym uczuciach i potrzebach znajdziecie w ksiażce „ Porozumienie bez przemocy” M. Rossenberga.

Warto zadawać sobie i dziecku pytanie: ( ale przede wszystkim sobie bo dziecko nie potrafi nazywać uczuć, uczy się tego, jeśli dorosły zapewni mu bezpieczne otoczenie)
„Co teraz czuję? Jaka potrzeba się za tym kryje ?” , np:
„ CZUJĘ SIĘ sfrustrowana BO POTRZEBUJĘ odpoczunku , snu lub czegoś innego co sprawia , że moja frustracja odchodzi. „
W przypadku, gdy rozmawiamy z dziećmi może to być np:
”widzę , że jest Ci smutno, bo zgubiła się Twoja ulubiona zabawka” w ten sposób możemy uczyć dziecko , że jego uczucia są ważne i że są cenną informacją.

Podczas szkolenia dla rodziców wchodziliśmy w rolę dzieci i mieliśmy okazję doświadczyć jak budująca może być komunikacja empatyczna. Jest ona ważnym narzędziem do budowania relacji opartej na miłości, zaufaniu i wzajemnym szacunku.

Tło psd designed by Rawpixel.com – Freepik.com
Share This