Zaznacz stronę

Recenzja książki Pauliny Tarachowicz

Jeżeli szukacie dla siebie książki, która pomoże wam w nauce języka angielskiego, to zdecydowanie polecam książkę Pauliny Tarachowicz, pt. „Jak nauczyć dziecko angielskiego?”

Znajdziecie ją tutaj https://bilikid.pl/ksiazka/

Okładka przyciąga uwagę i zachęca do odkrywania zawartych w niej treści. Jest utrzymana w barwach marki Bilikid, ma przyjemny format. W książce znajdziecie także zdjęcia oraz kody QR prowadzące do uzupełniających, tematycznych materiałów video.

Miałam przyjemność poznać Paulinę i jej męża Filipa podczas konferencji ‘Languages and Emotions’ w Katowicach. Już wtedy ujęła mnie ich niesamowita energia, uśmiech i życzliwość. Paulina prowadzi obecnie najpopularniejszy polski blog (https://bilikid.pl), który w praktyczny sposób doradza, jak wspierać dziecko w nauce angielskiego w domu.

W książce znajdziecie mnóstwo konkretnych pomysłów i porad dotyczących nauki języka angielskiego. Treści wspaniale uzupełniają notatki graficzne, pomagające przyswoić

i utrwalić informacje.

Paulina często podkreśla, jak istotne w nauce jest stworzenie odpowiedniej atmosfery:

„Decydując się na rozpoczęcie przygody małego dziecka z językami obcymi, wiążemy z nią pewne nadzieje. Jako zaangażowani rodzice czy pełni pomysłów, entuzjazmu i werwy nauczyciele czekamy na efekty. Czasem nawet chcemy, żeby nasz potomek albo podopieczny zabłysnął w towarzystwie i pochwalił się płynną angielszczyzną. Tymczasem w pracy z maluchami efekt nauki jest mniej ważny niż nastawienie do niej. Dziecko musi dobrze poczuć się w otoczeniu dźwięków przekazywanego języka, jakby miało rozsiąść się w ulubionym fotelu! Fundament zbudowany z pozytywnych emocji, radości i dobrych skojarzeń z językiem jest gwarancją powodzenia w dalszej, często bardziej formalnej nauce.

To cytat pochodzący z książki „Jak nauczyć dziecko angielskiego”.

Cieszę się ogromnie, że Paulina napisała jak ważne i pomocne może być śpiewanie po angielsku, a także umieściła piosenki Muzyki Rozwojowej w polecanych, pozytywnych przykładach.

Obecnie Paulina i jej mąż zarządzają fundacją im. Michałka Tarachowicza Panda Team ( ttps://pandateam.pl/ )

Paulina i Filip, dotknięci osobistą tragedią utraty dziecka, z trudnego i bolesnego miejsca postanowili przemienić ból w nadzieję i stworzyli fundację, w której otaczają opieką rodzeństwo i rodziny, których najbliżsi zmagają się z chorobą nowotworową. Pomagają z empatią, zaangażowaniem oraz zrozumieniem.

W Fundacji Panda Team skupiają się na tych, którzy mierzą się z chorobą swoich bliskich i muszą dać im siłę do walki – na rodzicach, rodzeństwie i pozostałych osobach. Zależy im na budowaniu świadomości w społeczeństwie, jak ważne jest wielowymiarowe wsparcie tych osób i jakie mogą być jego formy.

Nie mam wątpliwości, że wszystko, co tworzą założyciele Bilikid i Fundacji Panda Team jest wartościowe i inspirujące i serdecznie polecam ich waszej uwadze!

Share This