Zaznacz stronę

e

Czy Twoje dziecko  jest…”grzeczne”?

„I co? Jak Twoja córeczka? Jest grzeczna?”
Zapytała mnie niedawno znajoma. Spojrzałam na nią z lekkim zastanowieniem. Ilekroć słyszę to pytanie i słowo
„grzeczna” nie mogę powstrzymać się od chęci głębszego zrozumienia, co dokładnie autor ma na myśli? Spytałam więc
„a co to znaczy: ” grzeczna”? Koleżanka uśmiechnęła się i przystąpiła do próby definiowania tego słowa. „No wiesz…czy posłuszna, czy nie sprawia kłopotów…”

Znów się zastanowiłam.
„Czy nie sprawia…kłopotów? hmm!”
Uśmiechnęłam się, milcząc. Właściwie nie wiedziałam co odpowiedzieć…
Po namyśle doszłam do wniosku, że większość „kłopotów” przeżywam w związku ze swoimi, niekiedy trudnymi emocjami i nadmiernymi oczekiwaniami. Często zdarza mi się, że pojawiają się w mojej głowie różne trudne emocje i głosy,nie zawsze wspierające, ale nie koniecznie wynikają z zachowania dziecka.
Moje dzieci potrafią być bardzo głośne, czasem przeżywają trudne emocje i robią „bałagan” itp. Swoją drogą ciekawa jestem, co dla was jest bałaganem, bo dla każdego oznacza to coś innego! Czy to dwie skarpetki leżące na podłodze? Kołtun odzieży czekający na ratunek w koszu na pranie ? Podłoga, na której już nie widać dywanu? Piszcie w komentarzach! U mnie zdarzały się wszystkie opisane sytuacje i każda z nich pewnie jest jakimś rodzajem bałaganu…ALE! Dla moich dzieci czasem te dwie skarpetki leżące na ziemi to rybki pływające po dywanowym morzu… Ich kreatywność nieraz popycha ich do aranżowania sytuacji, które łatwo by nam było określić mianem „bałaganu”. Oczywiście ja jestem zwolenniczką uporządkowania i pewnego rodzaju zorganizowanej przestrzeni, ale też przypominam sobie, że nieraz kreatywny chaos bałagan może być bardzo twórczy:-D Może czasem warto dziecku pozwolić ucieszyć się własną wizją porządku i dać pole dla wyobraźni? Jasne, że ważne jest też wypracowanie dobrych nawyków oraz bezpieczeństwo, ale dla mnie i dla moich dzieci istotna jest atmosfera, w jakiej staram się to proponować. I owszem bywało, że niekiedy nie miałam wystarczająco dużo cierpliwości i siły i polegałam , jednak próbuję i uczę się nabierać dystansu do moich oczekiwań.
Ostatnio zaproponowałam dzieciom monitorowanie nawyków , przez zaznaczanie czy np.łóżko zostało pościelone danego dnia, czy nie. Bez nagród , czy kar. Staram się pozwalać dzieciom na naturalne konsekwencje. Kary po prostu nie działają, podobnie jak nagrody. ( więcej o tym np. tu : https://merlin.pl/dialog-zamiast-kar-zofia-aleksandra-zuczkowska/6610477/?gclid=Cj0KCQiA1sriBRD-ARIsABYdwwEBMuCeYkmebxk9hF2NYYTkjOp_0IXAQP9AiJhBgyAlnIDirIZzEuwaAmPIEALw_wcB&gclsrc=aw.ds )
Wracając do pytania, czy moje dzieci są grzeczne, w końcu nie udzieliłam odpowiedzi. Inspiruje mnie ostatnio metoda NVC, sztuka empatii i komunikacja budująca… Możecie poczytać o tym więcej książce „Porozumienie bez przemocy” :
https://merlin.pl/porozumienie-bez-przemocy-o-jezyku-zycia-marshall-b-rosenberg/7353808/?gclid=CjwKCAjw39reBRBJEiwAO1m0ORLj5C59JCoSzS_wtCHEWxvyrAXH9UgSMBmHukndVxRTP4Qkml0RzhoCjaEQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds
Tak się dziele z wami, mając nadzieję, że większość z was ją zna i stosuje, a ci, którzy nie znają, może zechcą poznać:-)
href=”https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/serce”>Serce fotografie designed by Freepika>

 

Share This