Zaznacz stronę

Za oknem dziś szaro i zimno….
Pogoda w sam raz, aby zaszyć się pod kocykiem z ciepłą herbatką zrobioną
w ulubionym kubeczku…Miły i ciepły klimacik gwarantowany…
No i właśnie o klimaciku dziś będzie:-) Zastanawialiście się kiedyś co wpływa na was dobrze?
Czy po ciężkim dniu, wieczorem potrzebujecie spokoju? Czy raczej dodatkowych bodźców?
Ja osobiście tęsknie za spokojem i tego szukam, gdy mój umysł i zmysły są zmęczone nadmiarem twarzy, słów, dźwięków, obrazów i informacji. Jeśli jesteś rodzicem, wiesz doskonale jak czasami ciężko jest zachować lub odzyskać ten upragniony spokój. Zdarza Ci się, że zmęczony wracasz z pracy a dziecko chce zasypać Cię gradem słów i uścisków a Ciebie stać tylko na : nie teraz, jestem padnięta/padnięty. Albo może nie wracasz z pracy, bo jesteś w domu z dziećmi i pod koniec dnia już po prostu masz dosyć i jedyne o czym marzysz to gorąca kąpiel i chwila spokoju? Gdzie szukasz spokoju? Odpowiednia muzyka?

Tak, dla mnie to jedna z odpowiedzi, choć nie zawsze, bo to już moje zboczenie zawodowe, że większość muzyki, którą słyszę analizuje i rozkminiam co tam się dzieje w warstwie melodycznej, harmonicznej, rytmicznej itp itd;-) Także dlatego postanowiłam nagrać muzykę medytacyjną, która ma pomagać wyciszyć się i uspokoić – moje podejście do tematu jest minimalistyczne – muza ma pomagać, a nie przeszkadzać. Projekt jest in progress, jak się pojawi na pewno dam znać:-)
Oczywiście są też momenty, gdzie potrzebuję po prostu ciszy, ale czasem nie ma na nią szans (kto ma dzieci ten wie;-) 

Oddychanie, medytacja, modlitwa, trening uważności – dobry czas dla siebie – to zdecydowanie sprzyja regeneracji psychicznej. Podarowanie sobie 15 minut tylko dla własnego spokoju. Bez smarthpona, tableta, telewizora czy innych przeszkadzaczy.
Zauważyłam, że przeszkadza mi nadmiar rzeczy i staram się upraszczać sobie życie. Zainspirowała mnie bardzo książka, którą wam serdecznie polecam ( poczytajcie też bloga https://simplicite.pl/chciec-mniej/ )

Powolutku staram się przeprogramować moje przyzwyczajenia i nawyki, które mnie nie wspierają. Małymi kroczkami:-)
Wprowadziłam do domu więcej roślin – ich barwy i kształty mnie uspokajają i lubię czasem po prostu na nie patrzeć. Niektóre rośliny mają także właściwości oczyszczające powietrze, także tym bardziej zachęcam do korzystania z dóbr natury:-) Spośród nich polecam, między innymi: Skrzydłokwiat ( ale jeśli macie kota to lepiej unikać, bo dla kotów jest trujący.) Bluszcz pospolity ,Sansewierię ,Zielistkę. Rośliny mają też wpływ na atmosferę w domu, a czasem po prostu patrzenie na zielonego liścia to mały trening uważności:-)

A jakie są wasze sposoby na wyciszenie się i relaks?
Dajcie znać w komentarzach!

Share This