fbpx
Zaznacz stronę

Nie sposób mi zliczyć książek, które w życiu przeczytałam – było ich dużo a liczba cały czas rośnie, bo czytanie książek to jedna z moich ulubionych czynności. W wielu z nich znalazłam słowa głębokiej mądrości, które do dziś we mnie pracują i pomogły mi w jakiś sposób w życiu. Myślę, że co jakiś czas będę pisać artykuły na ten temat, bo ta liczba pięć wydaje mi się naprawdę bardzo ograniczająca i pisząc to mam spory niedosyt – a jednocześnie w ten sposób upraszczam to jakoś:-)

Nie sposób mi zliczyć książki, które w życiu przeczytałam – było ich dużo a liczba cały czas rośnie, bo czytanie książek to jedna z moich ulubionych czynności. W wielu z nich znalazłam słowa głębokiej mądrości, które do dziś we mnie pracują i pomogły mi w jakiś sposób w życiu. Myślę, że co jakiś czas będę pisać artykuły na ten temat, bo ta liczba pięć wydaje mi się naprawdę bardzo ograniczająca i pisząc to mam spory niedosyt – a jednocześnie w ten sposób upraszczam to jakoś:-)

Na pierwszym miejscu zdecydowanie plasuje się „ Porozumienie bez przemocy” Marshalla Rosenberga.  Przemoc kojarzy się ludziom zazwyczaj z przemocą fizyczną, ale przecież słowem też można komuś zadać poważny „cios”.I właśnie temu przygląda się Marshall, uczy jak być twórcą i odbiorcą komunikatu, który zbliża ludzi. Skupia się głównie na docieraniu do potrzeb i byciu w kontakcie ze swoimi uczuciami.Traktuje uczucia jako bardzo ważne informacje o naszych potrzebach. Znalazłam tam tak odkrywcze treści, tak wspierające i mądre, że chętnie do niej wracam, bo książka jest pełna złotych myśli. Cały nurt porozumienia bez przemocy zgłębiamy z mężem już od jakiegoś czasu, byliśmy też na fantastycznych warsztatach praktycznych w Gliwicach gdzie mieliśmy okazję ćwiczyć empatyczny język, który bardzo pomaga w życiu, w kontakcie z samym sobą i z drugim człowiekiem.

Centralnym aspektem Porozumienia bez Przemocy jest świadomość, że inni ludzie nie są odpowiedzialni za nasze uczucia. Wpływ na to, jak odczuwamy, ma jedynie nastawienie, z jakim reagujemy.”

Marshall B. Rosenberg

Wychowanie bez porażek – Thomas Gordon.

U Gordona podoba mi się podejście do rozwiązywania problemów.
Zawsze myślałam, że w małżeństwie trzeba chodzić na kompromisy – czyli że nie da się rozwiązać problemu tak, by każdy był zadowolony.

Tutaj widać wyraźnie, że dużo bardziej zbliża ludzi współpraca, aniżeli kompromis.
Na prostym przykładzie można ująć to tak: jeśli żona lubi jeździć nad morze, a mąż w góry – to kompromisem będzie to, że jednego roku żona pojedzie z mężem w góry i spędzi z nim czas w miejscu, które nie do końca jej odpowiada, a następnego roku będzie odwrotnie.

W momencie znalezienia trzeciego rozwiązania mogą np. pojechać do Chorwacji gdzie mają i morze i góry i spędzają czas wspólnie, w poczuciu harmonii ciesząc się wspólnie wybranym rozwiązaniem:-)

Oczywiście rozwiązań jest wiele! I to jest bardzo dobra wiadomość:-)

„Gdy dwoje jakichkolwiek ludzi (lub dwie grupy) koegzystuje, musi nieuchronnie dochodzić do konfliktu ponieważ ludzie są inni, myślą inaczej, mają różne potrzeby, zainteresowania, życzenia, które czasem są sprzeczne. Dlatego konflikt nie jest z konieczności zły – istnieje jako rzeczywistość we wszystkich stosunkach. Faktycznie relacje bez widocznego konfliktu mogą być mniej zdrowe, niż te, gdzie często dochodzi do konfliktów. Konflikt jest chwilą prawdy relacji między rodzicami a dzieckiem – próbą zdrowia, kryzysem, który może was osłabić lub umocnić, rozstrzygającym wydarzeniem, które może przyniesie ze sobą trwałą nienawiść, narastającą wrogość, psychologiczne blizny. Konflikty mogą ludzi rozdzielać lub pociągać do ściślejszej oraz bardziej zażyłej zgody; zawierają ziarno zniszczenia i ziarno większej jedności; mogą prowadzić do zaciętej walki lub głębszego wzajemnego zrozumienia. Sposób uporania się z konfliktami jest może najbardziej decydującym czynnikiem dla stosunków między rodzicami i dzieckiem”

Thomas Gordon

Rodzeństwo bez rywalizacji. Jak pomóc własnym dzieciom żyć w zgodzie, by samemu żyć zgodnością –  Adele Faber, Elaine Mazlish

Ta książka była jedną z pierwszych, które przeczytałam w tematyce rodzicielstwa i znalazłam w niej bardzo dużo wskazówek i praktycznych narzędzi. Wnikliwie omawialiśmy także tematy podczas warsztatów o których pisałam we wcześniejszych artykułach. Stawianie granic, zachęcanie do współpracy, formułowanie oczekiwań, rozwiązywanie konfliktów i inne przydatne informacje.

„Każde oburzenie lub ocena, która tworzysz, pomaga podtrzymać konflikt, o którym twierdzisz, ze chcesz mu zaradzić. Zamiast oburzać siędziałaj z przestrzeni miłości i wybaczenia”.

Leonarda Shawa

 

Self-Reg. Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę. Agnieszka Stążka-gawrysiak

To jedna z ulubionych książek moich dzieci. Bardzo dobrym pomysłem wydaje mi się umieszczenie opowiadań dla dzieci oraz porad dla rodziców. Sytuacje opisywane w książce są bardzo życiowe, a reakcje książkowych rodziców są modelowe – także dużo można się nauczyć,

Chętnie przyjrzę się bliżej metodzie Self-Reg bo dużo rzeczy mi się pokrywa z wcześniejszymi odkryciami i metoda ogólnie mnie zachęca.

„See a child differently, you see a different child”

Dr. Stuart Shanker

Zachodzę w głowę jak to zgrabnie przetłumaczyć – „Popatrz na dziecko inaczej, a zobaczysz inne dziecko” jakoś nie brzmi!

Ale sens tego jest taki że gdy patrzymy na to nasze dziecko z innej perspektywy, inaczej niż zwykle – przyglądając się na przykład intencji jaka stoi za zachowaniem, mamy szanse zobaczyć coś więcej i może to być początek to wzmocnienia relacji:-)

 

7 nawyków szczęśliwego dziecka Sean Covey

A tę książkę mój mąż nagrał dla naszych dzieci jako audiobook i swoim cudnym głosem czyta historyjki pomagające wdrażać ważne i potrzebne nawyki. W książce znajdziemy ciekawe przygody bohaterów oraz ćwiczenia pomagające wdrożyć opisywane nawyki.

Literaturę Coveya poznałam lata temu, gdy z jakiejś okazji dostałam od Taty książkę: „7 nawyków skutecznego nastolatka”. Z tego co pamiętam też była całkiem ciekawa.

„Nawyki są potężnymi składnikami naszego życia. Ponieważ są to stałe i często nie uświadamiane sposoby zachowania, wyrażają na co dzień nasz charakter i czynią nasze działania skutecznym… bądź nieskutecznym.”

S.R.Covey

Ciekawa jestem jakie są wasze ulubione książki! Napiszcie w komentarzach, jeśli chcecie:-)

Share This